29.7.14

Klauzula wywyższania

No proszę, proszę. Moja  imienniczka  namawia do podpisania przez nauczycieli tzw. klauzuli sumienia. 

O deklaracji wiary, zwanej również klauzulą sumienia lekarzy już pisałam TU.


Co mnie w tej całej sprawie najbardziej zadziwia?
To będzie coś wyjątkowego, na co nikt nie zwrócił dotychczas uwagi. Pora wskazać najważniejszy punkt tej całej mody na podpisywanie deklaracji wiary.

Gotowi na nowe, świeże spojrzenie?






Zapraszam.



28.7.14

Kalendarze emocji

Ostatnio głośno jest o kalendarzach na przyszły rok.

Od kilku dni powtarzają się na różnych portalach doniesienia o akcji Facebooka, który zablokował fanpage wioślarek z Uniwersytetu Warwick., za rzekomo pornograficzne treści. Zdjęcia (jak poniższe) zdobią kalendarz, który jest wydany i sprzedawany w celach charytatywnych.


http://www.warwickrowing.org/

To powyżej, wg użytkowników FB, to pornografia.
W efekcie sprzeciwów, FB stronę przywróciło.



23.7.14

Sukienka, czyli rzecz o kompleksach





Ostatnio rozmawiałam z kolegą o kompleksach.
 
To będzie kolejny tekst ważnych zdań. Poczuj je, nauczy się ich i nie skupiaj się więcej na tym, co nie jest warte twojej uwagi.

17.7.14

W samym środku, czyli Grand





Zaczytuję się właśnie w "Grandzie" Wiśniewskiego. I zachwyca mnie niezmennie jedno  - sposób, w jaki opowiada historie. Sposób, w jaki patrzy na świat, w jaki wychwytuje niuanse i je opisuje. Plastyka. Artyzm. Malowanie słowem. Czytam jego książki wszystkimi zmysłami. (Już pomijam, że lubię sporo starszych mężczyzn i on mi się po prostu podoba. Rysy twarzy, rzeźbione życiem przemawiają do mnie zawsze bardziej, niż gładkość młodego lica i te przejmująco smutne oczy dopełniają wyrazu. Lubię czytać twarz. Nawet z fotografii, lubię twarze z historią, a JLW taką właśnie ma, ale to dygresja, chociaż to przecież ważne, tak po prostu, w życiu.)


16.7.14

Doładowanie przez suplementy

Umówmy się. Żyjemy w czasach, w których dostęp do 100% ekologicznej żywności, jest praktycznie niemożliwy. Zaraz ktoś się sprzeciwi, że przecież są miejsca, gdzie są certyfikowane hodowle, uprawy, bio, eko, bla, bla, bla. Owszem. Doskonale o tym wiem, bo sama w to "wierzę", ale jednak czysto logicznie i naukowo, wiem też, że przy obecnym poziomie zanieczyszczenia wszystkiego, ale też chcąc nie chcąc,  masowości produkcji (nawet na mikroskalę), bo nasiona, ziarna, tuczniki, wszystko nie jest już tak odżywcze i pożywne, a do tego musi spełniać jakieś normy (przecież nawozy też temu podlegają), żeby po prostu nie zagrażało naszemu zdrowiu (sama nie ufam hodowlom, na których nie ma profilaktyki przeciw chorobowej, bo być musi, tak, coś za coś, więc wybieram bezpieczeństwo). Nie, nie przesadzam, po prostu to oczywiste. Taka jest cena rozwoju cywilizacji.  Coś co nas zabezpiecza, jednocześnie osłabia wartości odżywcze tego, co spożywamy. Nie ma z czym dyskutować. Epidemiom mówimy "nie". Dlatego też zmienia się smak jedzenia i nie dostaniemy już takich pomidorów, jak 30 lat temu. Czy jabłek, albo nawet kurczaka.

Jednak jeśli ktoś jest w pełni zdrowy i żyje dość przeciętnie aktywnie (psychicznie i fizycznie), to nie ma problemu i może dostarczać wszelkich niezbędnych mikroelementów oraz witamin z jedzeniem. Jednak trzeba dobrze określić, co znaczy przeciętnie. Ja się na tym nie znam i z tym odsyłam do dietetyków, ponieważ to jest mocno i grubo zarysowana profilaktyka (a nie leczenie).






Czasami spotykam się jednak z opinią, że suplementy to bzdura, naciąganie i oszustwo. Nie, bzdurą jest ta opinia.



14.7.14

FETA 2014

Teatry uliczne. Magia sama w sobie. Podziwiam, od kiedy miewam z nimi do czynienia, a już trochę będzie. Dlatego z radością odwiedzam prawie co roku FETĘ odbywającą się w Gdańsku.


Chcę być chociaż trochę, żeby poczuć ten inny świat. 

13.7.14

Momenty zwrotne

Są chwile, które zmieniają nasze życie, albo pogląd nieodwracalnie. Czasami to jakieś wydarzenie, czasami książka, czasami rozmowa, czasami decyzja. Są krokiem milowym naszej rzeczywistości. Dają nam poczucie zupełnej odmiany.




12.7.14

3 fazy slow life

powrót do tenisa po 20 latach. bezcenne. #tenis #debel # fun #sport #move #CRAFT





slow food. fantastyczne jedzenie z old schoolowego samochodu. pozory. w środku czysto (zaglądałam bezwstydnie), jedzenie świeże i przepyszna wołowina, w super dobrym burgerze. 




#balkoning #truskawki #blogging #chill #relax 


Tym sposobem mamy 3 fazy życia slow. Polecam ;-)


Ale oczywiście czegoś brakuje. Czego?

11.7.14

Faithless - God Is a DJ







Wyobraź sobie, że nie ma żadnej muzyki. Nie ma śpiewu. Nie ma tańca. 
Ja dziś przez moment to sobie wyobraziłam w samochodzie. Wyobraziłam sobie, że we wszystkich kanałach jest tylko gadanie. Paplanie. Już samo to przyprawia o dreszcz. 

Ale dalej, gdy wyobraziłam sobie, że nie ma muzyki, żadnej muzyki, to zrozumiałam, jak nieznośny byłby świat. 


Doceniam dziś ze wzmożoną siłą.