17.10.13

Gdy nie chce się żyć

"Chce się żyć" 

Czy warto iść na ten film?
Polskie kino jest ciekawe, bo w popiele wypuszcza czasami prawdziwe perły. Jedną z nich jest "Mój rower" (obraz relacji, który przemówi na pewno do niejednej osoby), natomiast najnowszą i większą - emitowany właśnie w kinach "Chce się żyć".

Przyjaciółka zabrała mnie na ten film z komentarzem - Po nim nie będzie się chciało narzekać.
- Hm. Ja nie narzekam. No przestań - ofukałam ją.
A potem płakałam z nią i resztą osób na sali kinowej.

Fantastyczna obsada, piękna historia (przy czym słowo "piękna" oznacza co innego niż zazwyczaj). Wnioski, które chcę na długo zachować w sercu.

Na tym filmie kilka razy zrobiło mi się głupio. Bezcenna refleksja i uczucie. Rzadko życie mnie do niego doprowadza. Doceniam.
Dziękuję twórcom za ten film. Jest piękny.
Jeśli ktoś chce dotknąć własnej wrażliwości i empatii, to polecam udanie się do kina. Warto.



Najlepszy cytat z filmu:

- Bóg cię kocha
- Co by było, gdyby mnie nienawidził?


Niby to wiem, niby mam ciągle w pamięci obrazy z hospicjum, ze szpitali, widziałam za dużo i mam w sobie dość pokory wobec tego, co silniejsze od nas, jednak na co dzień nie myślę o tym, jak większość z nas. Mam wielki szacunek do ludzi, którzy pracują w takich ośrodkach, hospicjach, szpitalach. Do rodzin, które mają takie osoby. To nie jest świat z którym się oswajamy, ale ten, od którego - nie tylko symbolicznie - odwracamy głowę.  Dostajemy go tu pod dostatkiem i z nawiązką.

Pocieszanie się cudzym życiem nie jest też najlepszą metodą na podbudowywanie się czy motywowanie, ba, jest bardzo słabe. Ten film delikatnie (a może i nie) szturcha nas tam, gdzie chciałoby się nie być szturchanym. Gdzie chce się powiedzieć "Nie. Dość". Szarpnie te struny ego, które są najwyżej. To dobrze. Obudzi na chwilę z tego świata iluzjonistycznych problemów i spraw, które zaprzątają nasze myśli.

Narzekanie? W tym filmie nie ma tego przez ułamek sekundy. I to jest to co przemawia najbardziej. Żadnych banalnych "dlaczego?".

Abstrakcja naszych czasów zamyka się za drzwiami tego filmu.
 Chce się żyć.


Jeszcze bardziej.