3.10.13

Na długo



Kocham dobre materiały.
Od zawsze mam  w szafie trochę lnu. Nieznośny materiał, jak ja. Tylko lniane spodnie czy spódnica czy żakiet powodują, że czuję się.. jak w lnie. To po prostu inna jakość. Że się gniecie? To jedyny materiał, który wręcz ma być podgnieciony. Wyprasowanie materiału z lnem na prosto i gładko jest jak nieudolnie prostowanie naturalnych loków.



Efekt ostatniego polowania w ulubionym sh: Długa spódnica od Armani. Materiał nie do opisania. Fason genialny. Wykonanie? Można się domyśleć. Ostatnio nosiłam długie spódnice jako nastolatka, bo uważałam, że mam brzydkie nogi. Potem długo nie widziałam sensu. Aż do teraz i to przez tę spódnicę. Dlaczego? Bo nie jest po prostu długą, nudną spódnicą, jak powalająca większość długich spódnic. Czy noga jest odsłonięta w efekcie fasonu? Nie. Idąc możemy, ale nie musimy jej tak odsłonić. Możemy bardziej, nie musimy wcale. Siedząc tak samo. Taki fason to marzenie. 
Ja się w niej czuję przekobieco. Odkrycie na nowo długiej spódnicy jest dla mnie hitem jesieni.