2.8.13

Kobieta mafii


Mafia II na PS



Lubisz patrzeć, jak ktoś gra?
Bo ja nie.




Do wczoraj, gdy usłyszałam najpierw muzykę.
- przecież to "Rum&cola cola". Jeden z moich ulubionych kawałków. W co ty grasz? - przysiadam na kanapie
- w Mafię. Jak jedziesz samochodem, to gra radio z takimi kawałkami. 




Rozsiadłam się na kanapie i patrzę.

Potem się wyciągnęłam obok i przez prawie 3 godziny, do późnej nocy, patrzyłam co wyczynia Vito. 


Gra ma fenomenalny klimat. Muzyka lat ca 40-50'. Faceci z mafii, kluby nocne, piękne kobiety, napady, morderstwa... Bajka. 

Po napadzie na jubilera, uciekasz przed policją a w radio rozbrzmiewa rum & cola. Aż chce się zapalić normalnego papierosa.Wspomnień różnych i innych przeżyć czar budzi się tej nocy. Mocno.

Gra jest stara, bo z 2010. To nic nie zmienia. Fabuła, jak fabuła. Fakt, że bohater jest prowadzony za rękę bez większego czy mniejszego prawa wyboru, jest trochę ogłupiający, ale na pewno nie przeszkadza. Tu właściwie prawie nic nie przeszkadza. Ta gra to klimat. Fantastycznie niegrzeczny świat, który żyje swoim życiem. Mrużysz oczy i to czujesz.

Pierwszy raz w życiu patrzyłam przez kilka godzin, jak ktoś inny gra. 
I chcę więcej.