20.12.13

Herkules ze snów



-  Śniło mi się, że byłem mały i chciał mnie zaatakować wąż, ale złapałem go i urwałem mu łeb - powiedział.

Jest w trakcie dużych zmian i trudnych prób. Jego osobowość przechodzi razem z nimi coś ciekawego, co wydobywa w końcu jego siłę. Psychiczną, bo fizycznej to mu nigdy nie brakowało. 

Piękny sen. Po pierwsze, dlatego że on nie pamięta snów. Po drugie, jak dla mnie (a ja jako stara czarownica swoje wiem), podświadomość dała mu znak, że jego wewnętrzna siła już naprawdę się wybudziła. 

Widzę to w jego oczach od jakiegoś czasu. Z takim spojrzeniem, można wszystko.
Już dawno nie słyszałam tak męskiego snu.